Powiedź mi co czujesz ? !
poniedziałek, 11 lipca 2011
cierpienie
Na dni miasta poznałam Kamila . Myślałam , że ta miłość będzie kwitła bardzo długo . Przez dobry tydzień byłam taka szczęśliwa , że nawet jeść się nie chciało . Po tygodniu moje szczęście pękło jak bańka mydlana na niebie ; / . Zaczęły się kłótnie o byle co ! , zazdrość o byle co ; / . wytrzymać się nie dało w dzień w dzień zawsze coś było .. zaczął robiąc się agresywny .. uderzał w przystanek , miał rękę zakrwawioną .. zaczęłam się go bać dlatego ograniczyłam spotkania z nim .. potem powiedziałam , że potrzebujemy przerwy on to odebrał jako zerwanie .. nic do niego nie dochodziło .. zaczął jarać trwawe ;/ pić ;/ palić ;/ zadawać się z nieodpowiednimi ludźmi .. którzy zmieniali go w oczach .. wyciskali moje szczęście z gąbki która juz dawno wsiąkła .. po paru dniach napisał , że chce się zmienić , że od tamtych ludzi się odsunął .. powiedziałam nie uwierzę dopóki nie zobaczę .. moze straciłam zaufanie do niego dlatego tak postapilam .. mowil , ze zapisal się do psychologa a Jak juz skończy spotkania z nim wyprowadza się do innego miasta żebym mogla szybko zapomnieć o nim .. a jeszcze po paru dniach dowiedziałam się , ze pisze do jakieś dziewczyny ze ja kocha i Cały czas kiedy ze mna byl myslal tylko o niej .. teraz walczy o nia .. chociaż wiem ze tacy jak oni nigdy się nie zmienia .. i ta dziewczyna będzie miala taki sam koszmar jak ja .. wspolczuje jej .. widocznie jest naiwna .. chyba nie powinnam się juz w jego Zycie wtracac ? chyba sa bardziej poukładani mezczyzni niz on ? chciałabym tylko na takie trafic .. a nie tylko CIERPIEĆ CIERPIEĆ CIERPIEĆ ;/
DLACZEGO MIŁOŚĆ MUSI TAK BOLEĆ ? !
Subskrybuj:
Posty (Atom)